Wszystko zaczęło się na wyspie, gdzie muzyki się nie uczysz... masz ją we krwi.
Trzech Kubańczyków.
Trzy różne drogi.
Jedno przeznaczenie.
Jeden urodził się w Matanzas, krainie bębnów, korzeni i głębokiej kultury, gdzie rytmu się nie tłumaczy... rytm się czuje.
Dwaj pozostali pochodzą ze wschodniej Kuby, gdzie narodził się "son" i gdzie muzyka jest częścią codziennego życia.
Nie dorastali razem.
Nie dzielili dzieciństwa.
Ale łączyło ich coś silniejszego:
Taniec jako sposób na życie.
Życie zaprowadziło ich z dala od ojczyzny.
Nowe początki.
Nowe wyzwania.
Inny świat.
A pośród tego wszystkiego... czegoś brakowało.
Ciepła drugiego człowieka.
Naturalnej radości.
Tej więzi, która pojawia się tylko wtedy, gdy gra muzyka.
Aż pewnego dnia się spotkali.
To nie był przypadek.
To był rytm.
Zatańczyli.
I w tym momencie zrozumieli coś, co zmieniło ich życie:
Taniec to nie tylko ruch.
To wolność.
To tożsamość.
To jedność.
Zauważyli też pewną rzeczywistość:
W wielu częściach świata ludzie chcą tańczyć...
ale nie mają odwagi.
Myślą, że nie potrafią.
Że potrzebują talentu.
Że to drogie.
Że to nie dla nich.
I tak narodził się pomysł.
Nie po prostu szkoła.
To ruch.
Miejsce, do którego każdy może wejść...
i wyjść jako inny człowiek.
Niezależnie od poziomu.
Niezależnie od pieniędzy.
Bez lęku.
Dlatego Benny Dance jest inne.
Tutaj:
Tutaj nie przychodzisz imponować.
Przychodzisz czuć.
Sprawić, by każdy, bez względu na wiek, poziom czy status materialny, mógł nauczyć się tańczyć i czerpać z tego radość.
Zostać międzynarodową marką rozpoznawalną dzięki:
Nieważne, skąd pochodzisz.
Ważne, że tu jesteś.
Nieważne, czy umiesz tańczyć.
Ważne, że chcesz spróbować.
BENNY DANCE
Gdzie świat zaczyna tańczyć razem z Tobą.